IV BIEG TYGRYSA’ ORZYSZ 2015

„Burze, mgły, śnieżyce, jeszcze nie raz dadzą ci popalić. Myśl wtedy o tych, którzy już doświadczyli tego przed tobą. Powtarzaj sobie: Jeżeli inni przez to przeszli, to znaczy, że można przez to przejść”.

Antoine de Saint-Exupery

Rozegrany już po raz czwarty w Orzyszu, w dniu 22 sierpnia „Bieg Tygrysa”, w mojej subiektywnej ocenie aktywnego obserwatora, należał zdecydowanie do najbardziej ekstremalnych przygód dedykowanych entuzjastom biegania terenowego w Polsce.

Złożyło się na to kilka elementów.
- Długa trasa, licząca około 26 kilometrów.
- Niezwykle trudny, zróżnicowany teren, precyzyjnie wyselekcjonowany przez organizatorów spośród licznych wertepów poligonu w Bemowie Piskim, obok Orzysza.
- Wszechobecny kurz oraz słoneczna, upalna i prawie bezwietrzna pogoda powyżej 23 stopni, na piaszczystym, wysuszonym, równinnym terenie, przenosząca błyskawicznie ciepło piasków na zawodników.
- Liczne, wyrafinowane i momentami bardzo trudne do indywidualnego pokonania przeszkody, dodatkowo zbudowane przez organizatorów na całej trasie sporym nakładem zaangażowanych sił i środków, w znaczący sposób dające się we znaki biegnącym.

Należy na wstępie zaznaczyć, że w stosunku do lat ubiegłych, Czwarty „Bieg Tygrysa”, to był już olbrzymi skok jakościowy, frekwencyjny i prestiżowy imprezy, spowodowany bezdyskusyjnie zaangażowaniem się w przedsięwzięcie w charakterze głównych organizatorów, ekspertów z Polskiego Systemu Walki Wręcz „Haller”. To członkowie tej organizacji, w największym zakresie poszukiwali sponsorów, patronów medialnych, wyznaczali trasę, projektowali przeszkody, tworzyli propagandowy image imprezy oraz aktywnie i efektywnie angażując i wykorzystując swoje kadry, profesjonalnie scalali organizacyjnie wszystkie instytucje i osoby partycypujące w przedsięwzięciu. Największe słowa uznania należą się niewątpliwie Panom: Łukaszowi Grzelli, dyrektorowi PSWW „Haller”, który urywając z każdej doby po kilka minut na niezbędny sen, mimo widocznego zmęczenia, niezłomnie trwał na posterunku i do końca z zapałem osobiście uczestniczył lub przynajmniej nadzorował wszystkie fazy ekstremalnej przygody oraz Mateuszowi Kaimowi, dyrektorowi biura ”Hallera” i Jackowi Naumowiczowi, których kreatywność szczególnie dała się we znaki biegnącym, gdyż obaj byli głównymi pomysłodawcami, konstruktorami i faktycznymi budowniczymi większości postawionych na trasie przeszkód.

Poza „Hallerem”, bieg ofiarnie wsparli żołnierze z jednostek wojskowych regionu: 15 Brygady Zmechanizowanej w Giżycku, Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz, Żandarmerii Wojskowej oraz władze Gminy i Miasta Orzysza. Największe słowa uznania, w zgodnej opinii organizatorów, należą się szczególnie żołnierzom 15 Mazurskiego Batalionu Saperów, którzy udostępniając swój sprzęt ciężki, udzielili koniecznej pomocy logistycznej, niezbędnej do wybudowania trasy i przeszkód.

Impreza została objęta honorowym patronatem Ministra Obrony Narodowej i Burmistrza Orzysza, Zbigniewa Włodkowskiego.

Nazwa „Bieg Tygrysa”, nawiązuje do tradycji wielokilometrowych marszów dyscyplinujących żołnierzy służby zasadniczej, którzy zostali ukarani okresowym pobytem w JW 1370 w Orzyszu, zwanej potocznie „Jednostką Karną” lub „Oddziałem dyscyplinarnym”. Szkolenie w „Oddziale dyscyplinarnym” podporządkowane było zasadom obostrzonego regulaminu wewnętrznego, a polegało m.in. na intensywnych zajęciach z taktyki czy też kilkudziesięciokilometrowych marszach, tzw. „Beczkach”. Żołnierze odbywający tam służbę zwani byli potocznie „Harcerzami”, a po 40 dniach służby w oddziale, zyskiwali prawo do nieformalnego tytułu „Tygrysa”. Stąd nazwa wydarzenia: „Bieg Tygrysa” oraz nawiązanie w poszczególnych konkurencjach do tradycji marszów: Duża Beczka, Mała Beczka, Bieg Małego Tygrysa.

IV Bieg Tygrysa przebiegał równolegle w dwu konkurencjach różniących się tylko poziomem dodatkowych trudności. Rywalizacja w ramach tzw. „Dużej beczki” odbywała się na dystansie 26 kilometrów w zespołach dwuosobowych z licznymi przeszkodami. „Mała beczka” rozgrywana była indywidualnie na tej samej trasie, omijając jednak wyznaczone zespołom parkury. Stanowiło to spore ułatwienie dla rywalizujących indywidualnie, ponieważ tory przeszkód ustanowione przez organizatorów na obszarze zmagań, nie należały do łatwych i skutecznie utrudniały życie zawodnikom.

Rozpoczęcie zawodów nastąpiło w amfiteatrze orzyskim, znajdującym się w lokalnym parku z udziałem zaproszonych gości i licznie w tym dniu zgromadzonej publiczności.

Jako pierwsi, w całości wystartowali zawodnicy małej beczki, następnie grupami ośmioosobowymi, w odstępach czasowych, zespoły dwuosobowe.

Już chwilę po starcie, w ramach „rozgrzewki”, organizatorzy „przeczołgali” wszystkich zawodników dużej beczki pod zaparkowanymi w tym celu pojazdami, do których należały czołg i transportery opancerzone. Kilkaset metrów dalej, szlak powiódł przez mający już czasy świetności za sobą, wojskowy Ośrodek Sprawności Fizycznej, gdzie biegnącym zaaplikowano do pokonania jego wybrane fragmenty. Dało się zauważyć, że tradycja pokonywania tego, niegdyś podstawowego wojskowego toru przeszkód, została w większości przypadków zapomniana. Biegnący (także wojskowi) sprawiali wrażenie, że mają z tym obiektem do czynienia po raz pierwszy, nie radząc sobie niestety z wymaganą na nim techniką pokonywania poszczególnych parkurów. Ale był to dopiero początek, więc jakoś poszło… Tutaj też kończyły się „atrakcje” miasta.

Po kolejnych trzech kilometrach, pokonywanych jeszcze po asfalcie, droga powiodła „ugorami poligonu”. Pierwszą przeszkodą witającą uczestników imprezy na wojskowym terenie, były niskie „zasieki”, pod którymi należało się czołgać, starając się nie zahaczyć o elementy konstrukcyjne. Przygotowano je w dwóch, niezależnych wersjach: napięte linki nad głowami oraz opadająca na pokonujących przeszkodę siatka. Tutaj po raz pierwszy się zakurzyło i ten stan wszechobecnego kurzu, nagromadzonego z uwagi na widoczny od dłuższego czasu brak opadów, trwał już nieprzerwanie przez cały czas pokonywania obszaru poligonu.

Po wydostaniu się spod siatki, zawodnikom udostępniona została następnie krótka prosta, przechodząca wkrótce w trakt pełen piaszczystych wzniesień czyli: dół, góra, dół, góra na dystansie około 500 metrów. Po niej krótka chwila „wytchnienia” w cieniu lasu i kolejna, nasłoneczniona polanka, na której „katowanie ciała” zaczynało się od wykopanych przemyślnie dołów, z których w wielu przypadkach można było się wydostać wyłącznie działając zespołowo. Tutaj jedna uwaga. Podczas pokonywania przeszkód podczas całego biegu, widoczny był często brak wzajemnej współpracy i asekuracji w zespołach. Zamiast ułatwiać sobie życie i oszczędzać siły podając pomocną dłoń, lub podsadzając gdy zaistniała taka potrzeba, najczęściej członkowie teamów pokonując przeszkody samodzielnie, wspierali się tylko werbalnie okrzykami : „dasz radę” albo „szybciej”. Zgranie niektórych zespołów, w mojej ocenie pozostawiało wiele do życzenia…

W dalszej kolejności były przygotowane: rów „beztlenowy” pod folią, opony samochodowe, zarówno do przeskakiwania jak i do przenoszenia (przeciągania) za pomocą łańcuchów, następnie zestaw wysokich, zbudowanych z desek obiektów, które pokonywano wdrapując na nie za pomocą mięśni, lin, siatki, itp. Utrudniało to znacząco zmagania, choć w początkowej fazie tworzyło też „wąskie gardło” i małą kolejkę oczekujących….

Dalej znowu bieg po spękanej, twardej i nierównej ziemi, zmuszającej zawodników do zachowania ostrożności przy każdym następnym kroku… I kolejny odcinek do przebiegnięcia, pofałdowany usypanymi górkami z piasku po wyrobiskach. A słonko, mimo licznych, życzliwych zawodnikom chmurek, świeciło bardzo mocno…

Następny sprowokowany przystanek, to była mała dolinka. Tutaj, w „trosce o kondycję” organizatorzy wykorzystali na dwa sposoby sporą dziurę w ziemi. Najpierw, po polewanej wodą przez strażaków, przykrytej brezentami rynnie zbocza, należało zjechać (dość szybko) do wąskiego, wykopanego „basenu” wody i piasku. Dalej, czołgając się kilka metrów dojść do kolejnego punktu, gdzie każdy zespół ładował worek z piaskiem z którym musiał najpierw wspiąć się na bardzo stromą ścianę „kanionu” a potem, wzajemnie przekazując sobie ciężar, dobiec z nim do kolejnej stacyjki jaką była strzelnica. Tutaj sprawa była już prosta: Pięć strzałów z kbks w postawie leżącej na nieco chybotliwym podłożu, wykorzystującym jako podstawę dla strzelca kołyszący się w nierównym rytmie trenażer, dla celowniczych broni pokładowej pojazdów opancerzonych. Zadanie polegało na jak najszybszym trafieniu popiersia.

Odpocząwszy podczas strzelania, kontynuowano bieg po wybojach. Przez chwilę w cieniu lasu i dalej wychodząc na bardzo dużą, płaską i nieocienioną „patelnię”, gdzie najpierw było do pokonania kilka kilometrów w pełnym słońcu, a następnie ponownie tor przeszkód przygotowany na czołgowisku. Na tym etapie, zaczynało już być widoczne zmęczenie trudami wyścigu sporej części uczestników.

System przeszkód najbardziej czytelny jest na zdjęciach, więc tylko ogólnie opiszę, że zawierał m.in. przetaczanie rolek słomy, ponownie walkę z oponami w różnych konfiguracjach, przejścia przez wymyślne, wysokie przeszkody, labirynt do czołgania pod folią, liny, piramidy, przenoszenie worków z piaskiem i kłodę drewna, drut kolczasty, itp…

Po sforsowaniu przeszkód dalej bieg, trochę cienia lasu i ponownie odcinek asfaltu kończący się ścieżką i niewydeptaną trawą w gąszczu, za którą była polana i wyschłe, ale bardzo nierówne, bagniste łąki. Trasa kierowała biegnących w środek małej, obecnie tylko pełnej błota rzeczki, zdradliwie powodującej w wielu przypadkach ugrzęźnięcie w mulistym dnie. Zdarzały się też tutaj widoczne skurcze mięśni. Ten odcinek kończył się betonowym tunelem ujścia koryta pod ruchliwą drogą, gdzie wreszcie była „upragniona” woda w którą należało się zanurzyć, aby bezpiecznie przejść na drugą stronę, nieco klaustrofobicznego odcinka kanału.

Z drugiej strony przeszkody znajdowało się nieco głębsze, niezbyt czyste rozlewisko po pas, z którego należało się wydostać i przebiec kolejny etap biegu prowadzący do jeziora orzyskiego. Tutaj w nagrodę dla tych, którzy dotrwali, organizatorzy każdej drużynie wynajmowali gratis kajak (z wiosłami, co było już w mojej ocenie nadmiarem kurtuazji) którym zawodnicy musieli przepłynąć do plaży miejskiej, gdzie czekały na nich atrakcje finału czyli, rów z płonącym ogniem, namiot z pełnym zadymieniem i twarda jak stal czteroosobowa drużyna ciężko zbrojnych wojów, których należało staranować przebijając sobie drogę do mety

… I to już był ostatni etap zmagań…

Potem została już tylko należna wszystkim, którzy ukończyli bieg, sława prawdziwego twardziela i w pełni zasłużone, prawo do noszenia dumnego miana Tygrysa (Tygrysicy!)

Podsumowanie biegu, według oficjalnych informacji organizatorów, podkreślające skalę trudności zawodów brzmiało:

„Wystartowało ponad 200 osób. 75 osób nie ukończyło biegu. 10 osób skończyło w karetce. 2 osoby znalazły się w szpitalu”.

Dodam jeszcze, że Redakcja Magazynu „Ochroniarz” przyznała nagrodę - własne, subiektywne wyróżnienie czyli, tytuł: „Najtwardszego Zespołu IV Biegu Tygrysa”. Beneficjentkami zostały Panie: Sara Ilia i Katarzyna Medes, które zajmując w łącznej punktacji 29 miejsce (na 69 dwuosobowych zespołów, które ukończyły bieg), były jednocześnie najwyżej skalsyfikowanym zespołem żeńskim imprezy. Gratulujemy obu Tygrysicom! Poza tytułem, nagroda zawierała darmowe uczestnictwo w organizowanym przez nas szkoleniu spadochronowym, podczas którego obie Panie wykonując samodzielnie skok będą mogły zdobyć odznakę Skoczka Spadochronowego Służb Ochrony (www.ssso.strefa.pl).

Tyle w telegraficznym skrócie - do ponownego spotkania w Orzyszu na piątej, jubileuszowej edycji „Biegu Tygrysa” ‘ 2016.

Krzysztof Witulski

Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015 Bieg Tygrysa 2015

Cała nasza fotorelacja z "IV Biegu Tygrysa", jest dostępna w trzech albumach (relacjach) fotograficznych na profilu Ochroniarz Ogólnopolski Magazyn Zawodowców na portalu Facebook. Zapraszamy!

OFICJALNE WYNIKI „IV BIEGU TYGRYSA” – „DUŻA BECZKA”

1. PELO Artur & KRÓL Błażej, 2:30:43
2. PALECKI Mateusz & PALECKI Sebastian (POL) 2:38:30
3. JADESZKO Michał & CZOGAŁA Dawid (POL) 2:46:40
4. BIENIEK Grzegorz & CHOJECKI Mateusz (POL) 2:47:30
5. KASPROWSKI Łukasz & LOS Patryk (POL) 2:54:53
6. KASJAN Maciej & BORKOWSKI Kamil (POL) 3:04:35
7. WOŹNICKI Piotr & WOŹNICKI Paweł (POL) 3:04:57
8. KŁOSOWSKI Paweł & SZCZYGIELSKI Sebastian (POL) 3:07:01
9. JAZŁOCKI Łukasz & NOWAK Piotr (POL) 3:08:22
10. SZURA Wojciech & KOŁACZEK Hubert (POL) 3:09:26
11. KADŁUCKI Krzysztof & GRYZŁO Daniel (POL) 3:10:12
12. KORSZEŃ Natalia & PAKUŁA Paweł (POL) 3:13:41
13. KEMPIŃSKI Łukasz & BUTKIEWICZ Piotr (POL) 3:14:28
14. SAJNA Michał & CZECHOWSKI Konrad (POL) 3:17:34
15. CITAK Sławomir & BUDZIŃSKI Rafał (POL) 3:17:34
16. AUGUSTYN Kamila & HELIASZ Wojciech (POL) 3:17:47
17. FRĄCKOWIAK Magdalena & ŻAK Jakub (POL) 3:17:48
18. BOJARCZUK Sergiusz & DZIEMIANCZYK Ivan 3:17:56
19. DYMCZYK Patryk & PODGÓRSKI Bartłomiej (POL) 3:19:37
20. FILIP Paweł & ZADWORNY Paweł (POL) 3:19:45
21. ROSZKOWSKI Paweł & JANKOWSKI Marek (POL) 3:20:53
22. SURUS Artur & STEG Tomasz (POL) 3:20:56
23. ZMYŚLONY Łukasz & FRĄTCZAK Błażej (POL) 3:22:22
24. MACIĄG Bartosz & WESOŁOWSKI Jarosław (POL) 3:23:31
25. OŻÓG Karol & DODA Filip (POL) 3:25:27
26. KŁOSOWSKI Adam & RACZAK Bogumił (POL) 3:25:35
27. MAZUR Konrad & OBORSKI Przemysław (POL) 3:27:26
28. JASIŃSKI Mateusz & CHARUBIN Mariusz (POL) 3:30:55
29. ILIA Sara & MEDES Katarzyna (POL) 3:30:57
30. BANDZAREWICZ Karol & OGRODNICZUK Marek (POL) 3:31:19
31. WITEK Łukasz & SOKAL Michał (POL) 3:32:22
32. KALINOWSKI Tomasz & RODZIEWICZ Marek (POL) 3:32:42
33. RABAN Łukasz & BAŁDAK Piotr (POL) 3:32:52
34. LANGE Monika & KWARTA Maciej (POL) 3:39:02
35. CHUDECKI Andrzej & RADZIEWICZ Tomasz (POL) 3:42:36
36. JASTRZĘBSKA Urszula & TUWALSKI Bernard (POL) 3:46:36
37. OŹLAŃSKI Daniel & OŹLAŃSKI Bogdan (POL) 3:48:22
38. MADOŃ Paweł & CZARNIECKA Anna (POL) 3:48:52
39. MASALSKI Sebastian & STAWICKI Michał (POL) 3:51:16
40. BUTOR Arkadiusz & ANTONIAK Sylwia (POL) 3:54:49
41. STOLARCZYK Anna & KACZOROWSKI Mariusz (POL) 3:56:39
42. GŁOWACKI Mateusz & GŁOWACKI Andrzej (POL) 3:57:48
43. OKOCZUK Jakub & WOJTAN Paweł (POL) 3:58:51
44. KOŁTAN Małgorzata & URBANIAK Z. (POL) 4:00:40
45. WOJDYGA Mateusz & OLEK Jan (POL) 4:00:58
46. ZAWISTOWSKA Iza & ZAWISTOWSKA Mariusz (POL) 4:02:42
47. ZABIELEWICZ Mariusz & NIWIŃSKI Piotr (POL) 4:05:48
48. WAŃKOWSKI Adam & WOLSKI (POL) 4:08:02
49. SZYPULEWSKI Paweł & ŻUKOWSKI Kacper (POL) 4:08:03
50. KASTELIK Adrianna & KASTELIK Kaja (POL) 4:09:10
51. NOWAK Weronika & CYBULSKI Tomasz (POL) 4:09:57
52. KISIELIŃSKI Wojciech & KISIELIŃSKI Bartłomiej (POL) 4:14:51
53. NUKIEL Beata & BAŃKOWSKI Paweł (POL) 4:16:45
54. WRZOCHAL Jarosław & WRZOCHAL Sławomir (POL) 4:18:58
55. KOWALSKI Paweł & KACZANOWICZ Karol (POL) 4:22:42
56. NOWAK Mariusz & MARCIŃCZAK Agnieszka (POL) 4:25:10
57. BORKOWSKI Rafał & BORKOWSKI Andrzej (POL) 4:26:48
58. MODELSKI Sławomir & SADOWSKI Damian (POL) 4:26:50
59. PŁANECKI Marcin & ŁABACZ Arkadiusz (POL) 4:28:11
60. KRZEMIŃSKI Hubert & KARCZEWSKA Kaja Drużyna 17 (POL) 4:29:17
61. PITERA Piotr & TROJANOWSKI Eryk (POL) 4:31:07
62. GRUSZKA Szymon & ŚWIERCZEWSKI Paweł (POL) 4:37:00
63. KOZŁOWSKA Alicja & MILCZEK Oliwia (POL) 4:59:27
64. BORKOWSKI Kacper & PEŁKA Oskar (POL) 5:17:36
65. DZIOBKOWSKI Kacper & KASPRZYK Michał (POL) 5:21:18
66. PIETROWSKA Katarzyna & PELLETIER Franciszek (POL) 5:26:40
67. ZALEWSKI Damian & ZACHARKO Anita (POL) 5:36:20
68. CZUCHRA Angelika & SZURA Ewa (POL) 6:04:31
69. JANIASZCZYK Damian & POWIERŻA Dawid (POL) 6:09:35

Wyniki oficjalne IV Biegu Tygrysa – „Mała beczka”

1. LEŚNIEWSKI Artur (POL) 2:50:41
2. NIERADKO Beata (POL) 3:01:30
3. GRABOWSKI Kamil (POL) 3:14:31
4. POPŁAWSKI Michał (POL) 3:14:31
5. SZWED Monika (POL) 3:19:49
6. MIZERE Sara 1986 K (POL) 3:20:45
7. NIERADKO Adam (POL) 3:23:50
8. SŁAPCZYŃSKA Marta (POL) 3:27:47
9. DALEKA Małgorzata (POL) 3:45:50
10. KLEJNO Bartłomiej (POL) 3:48:57
11. BIELECKA Agnieszka (POL) 4:09:59


Skoczek Spadochronowy Służb Ochrony
Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych